Narkomania wśród młodzieży w Szczecinie dzielnicy Pogodno w latach 1995 – 2002

Liczba stron: 82

Nazwa Szkoły Wyższej: Wyższa Szkoła Pedagogiczna Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Warszawie

Rodzaj pracy: magisterska

Rok oddania: 2004

Zawartość pracy:

Spis treści

Wstęp
1.Narkomania jako choroba i zjawisko społeczne 4
1.1.Historia narkomanii w Polsce 6
1.2.Wybrane problemy zażywania środków psychoaktywnych 10
1.2.1.Przyczyny narkomanii 12
1.2.2.Fazy uzależnienia 15
1.2.3.Konsekwencje stosowania środków narkotycznych 17
2.Charakterystyka dzielnicy Pogodno w Szczecinie 26
2.1.Lokalizacja dzielnicy w mieście 26
2.2.Początki dzielnicy Pogodno 27
2.3.Ogólna charakterystyka dzielnicy 30
2.3.1.Architektura dzielnicy 32
2.3.2.Tereny zielone 34
2.4.Problemy socjalne 35
3.Narkomania w dzielnicy Pogodno w Szczecinie 37
3.1.Kwalifikacja przestępstw związanych z narkotykami w świetle prawa 37
3.2.Zakres zjawiska w dzielnicy na podstawie danych z Policji 40
3.3.Używanie narkotyków przez młodzież szkolną 42
3.3.1.Ogólna charakterystyka badanej populacji 43
3.3.2.Wyniki badań 45
3.3.2.1.Popularność środków odurzających 45
3.3.2.2.Okoliczności zażywania narkotyków 45
3.3.2.3.Nakłanianie do wzięcia narkotyku 47
3.3.2.4.Opinia o narkotykach 48
3.3.2.5.Problemy i sukcesy 50
3.3.2.6.Handel narkotykami 51
3.3.2.7.Rodzina, szkoła przyjaciele 53
3.3.3.Wnioski 55
4.Profilaktyka i terapia w dzielnicy Pogodno w Szczecinie 57
4.1.Zapobieganie narkomani 57
4.2.System leczenia 67
Podsumowanie 73
Bibliografia 75
Spis map, tabel i wykresów 77
Ankieta 78

Wstęp

Używanie środków odurzających ma swoją wielowiekową tradycję i wiąże się z całokształtem kultury określonej społeczności. Alkohol, tytoń, naturalne halucynogeny bywały elementami obrzędów religijnych, wprowadzały człowieka w trans, podczas którego łatwiej było mu wchodzić w kontakt ze swoim bóstwem (jakkolwiek je pojmował). Narkotyki dostarczały jednak nie tylko przeżyć duchowych, pozwalały leczyć również ciało. Trudno uwierzyć, ale wynalezienie i rozpowszechnienie wielu śmiertelnie niebezpiecznych środków odurzających wynikało właśnie z troski o zdrowie i chęci skutecznego leczenia ciężkich chorób.

W czasach współczesnych, środki odurzające przestały pełnić funkcje rytualne i coraz mniejsze znaczenie mają również w medycynie, jednak ich używanie stało się powszechne jak nigdy dotąd. Tempo współczesnego życia, wszechobecna konkurencja, nieustająca konieczność sprawdzenia się, wywołuje trudne do opanowania stresy. Musimy być coraz lepsi, sprawniejsi, wydajniejsi, bez względu na okoliczności, wbrew naszym możliwościom, a nieraz nawet i zdrowemu rozsądkowi. Równocześnie mamy coraz mniej czasu na samodoskonalenie się, kształtowanie naszych emocji i postaw wobec życia. W tej sytuacji środek odurzający wydaje się rozwiązaniem nieomal idealnym. Pozwala, bowiem w krótkim czasie pobudzić i zmobilizować wszystkie nasze siły lub odwrotnie przywrócić nam prawie natychmiast utracony spokój, jeśli to właśnie jest nam potrzebne. Dodaje odwagi, tak niezbędnej do odnoszenia sukcesów i podboju świata, lub pozwala uciec od rzeczywistości w zupełnie inny, lepszy, ciekawszy i piękniejszy wymiar.

Środki toksyczne (alkohol, nikotyna, narkotyki), coraz częściej używane i nadużywane stają się jednak problemem społecznym. To one właśnie są przyczyną chorób, powodujących w naszym kraju tak znaczną liczbę przedwczesnych zgonów, one przyczyniają się nierzadko do zupełnej degradacji fizycznej i społecznej człowieka, a czasem i jego rodziny.

Szczególnie szkodliwie oddziaływają one na dzieci i młodzież. Przypadki picia alkoholu i palenia papierosów wśród młodzieży szkolnej nie są na pewno zjawiskiem nowym, zna je bowiem z autopsji każde, żyjące współcześnie pokolenie Polaków. W ostatnich dwudziestu latach pojawiła się jeszcze narkomania, uzależnienie stosunkowo mało popularne w naszym kraju, lecz po roku 1989 rozprzestrzeniające się dość szybko w różnych regionach i grupach społecznych.